Kinematografia,  Serial

Pierścienie Władzy nie daj się zwieść — Odc.1 Elfowie cz.1

Dzisiaj omówimy wydarzenia i postacie z pierwszego odcinka dotyczące Elfów. Porównamy to, jak przedstawił nam je Amazon i jak opisywał to J.R.R. Tolkien oraz wyodrębnimy to cto, coo w twórczości J.R.R. Tolkiena nie miało miejsca i jest jedynie wymysłem Amazona.

Przeczytaj, zanim zaczniemy…

Amazon, chociaż w dużym stopniu opowiada o wydarzeniach Drugiej Ery to ma on jedynie prawa do Władcy Pierścieni. Dlatego nieuczciwe według mnie jest krytykowanie Amazona za to, że zrobili coś tak, chociaż w innych książkach jest to przedstawione zupełnie inaczej.

Takim wytykaniem błędów już zajęły się inne strony/osoby, które krytykują serial porównując to, co pokazał serial z informacjami ze źródeł takich jak np. The Nature of Middle Earth czy The History of Middle-Earth. Chociaż nie jestem fanką tego serialu to potępiam taką nieuzasadnioną krytykę. Nie, żebym ich broniła, ale logiczne wydaje się to, że gdyby Amazon miał prawa do np. The Nature of Middle-Earth to by miał obszerniejszą bazę danych, z których mógłby czerpać i by nie musiał tyle dodawać od siebie.

Dlatego moja analiza ograniczy się jedynie do porównań serialu do jednego źródła — Władcy Pierścieni. Nie znoszę tego serialu, ale grajmy uczciwie. Amazon miał Władce Pierścieni i z tego musiał sklecić serial. Nie możemy go obwiniać za to, że zrobił kiepską sałatkę skoro miał dostęp tylko do jednego składnika. Możemy go obwiniać za to, że sałatkę zdecydował się zrobić mając tylko jeden składnik, ale to już inna bajka.

Posłużymy się dwoma kolorami. Pierwszy to czarny, który będzie użyty do wyróżnienia tekstu z serialu. Jednocześnie na czarno będzie oznaczone wszystko to, czego nie znajdziemy w książce Władca Pierścieni. Natomiast drugi zielony będzie wyróżniał informacje, jakie podał nam J.R.R. Tolkien we Władcy Pierścieni.

No to zaczynamy!

00:00:23

Pierwszy odcinek zaczyna się od monologu dorosłej Galadrieli, która mówi:

Nic nie jest złe od samego początku. Niegdyś świat był tak młody, że nie widział jeszcze wschodu słońca…

Rzeczywiście we Władcy Pierścieni znajdziemy krótkie zdanie, które mówi o tym, że nie zawsze istniało słońce.

W trakcie tego monologu widzimy grupkę dzieci bawiących się na łące. Dzieci te mają długie oraz krótkie włosy w różnych kolorach. Większość z nich jest ubrana w białe szaty jednak nie wszystkie. Niektóre z dzieci mają na sobie spodnie wraz z taką jakby dłuższą tuniką przepasaną paskiem czy może raczej szarfą/sznurkiem w talii. Wszystkie dzieci mają szpiczaste uszy. Po ich wyglądzie łatwo wywnioskować, że są to Elfowie.

00:00:38

Galadriela kontynuuje swój monolog mówiąc:

…ale nawet wtedy istniało światło.

Tak jak wcześniej wspomniałam J.R.R. Tolkien pisze o tym, że nie zawsze istniało światło jednocześnie wspominając o tym, że świat było oświetlany blaskiem dwóch drzew.

Po tych słowach widzimy młodą Galadrielę samotnię siedzącą na kamieniu. Jest ona przedstawiona jako blondynka o długich włosach ubrana w białą szatę. Ma również szpiczaste uszy co sugeruje, że Galadriela to Elfka. Składa ona coś z kartki papieru jednocześnie coś szepcząc.

Galadriela rzeczywiście była Elfem i to nie byle jakim a Elfem wysokiego rodu. J.R.R. Tolkien nie opisuje jej wyglądu zewnętrznego w młodości.

Podbiega do niej grupka wcześniej wspomnianych Elfich dzieci a jeden z chłopców zwraca się do niej mówiąc:

I co skończyłaś?

Galadriela nie odpowiada, na co chłopiec mówi:

Pewnie sama nie wierzysz, że ten rupieć popłynie.

Na co Galadriela odpowiada:

Nie popłynie, pożegluje.

Kolejno Galadriela wkłada to co złożyła z kartki papieru do małej rzeczki. Wraz z nurtem rzeki rzeczywiście dzieło Galadrieli żegluje, po czym stopniowo zmienia swoją postać i zaczyna przypominać łabędzia. Dzieci zaczynają rzucać w to kamieniami, po czym zatapiają tego łabędzia.

Chłopiec zwraca się do Galadrieli mówiąc:

Mówiłem, że nie popłynie.

00:02:10

Rozwścieczona Galadriela rzuca się na chłopca chcąc mu po prostu kolokwialnie mówiąc przywalić.

W momencie kiedy Galadriela już unosi pięść w stronę chłopca pojawia się postać dorosłego krótkowłosego blond mężczyzny ubranego w białą szatę, na którą ma nałożoną szarą pelerynę. Ma on również szpiczaste uszy skąd wiemy, że to Elf. Chociaż jego imię nie pada to z dopisków Amazona wiemy, że to Finrod. Mówi on:

Znów się potknęłaś Galadrielo?

00:02:18

Kolejna scena to scena kiedy Finrod wyławia z rzeczki to zatopione ,,coś” złożone przez Galadriele i mówi:

To był dobry statek siostro.

Amazon nie tłumaczy nam nic odnośnie tej mieszaniny słów, z którą się spotykamy w tej scenie. Mamy Galadrielę, która składa coś z kartki papieru. Na złośliwą uwagę kolegi odpowiada zdaniem sugerującym, że to nie popłynie tylko pożegluje. Później widzimy, że jej dzieło zamienia się w łabędzia a przecież powszechnie mówi się, że łabędzie pływają, a nie żeglują. Natomiast gdy Finrod wyławia to z rzeczki mówi, że to był dobry statek. Może to dać złudzenie pomyłki w tłumaczeniu. Jest w tym jednak głębsza symbolika, gdyż statki przypominające łabędzie były charakterystycznym dziełem tworzonym przez Elfów i motyw łabędziego statku wielokrotnie się powtarza we Władcy Pierścieni. Taki też łabędzi statek podarowała Galadriela Drużynie Pierścienia.

00:02:22

Z tej sceny dowiadujemy się, że Finrod był bratem Galadrieli. Kolejno Galadriela mówi, że zbudowała statek tak jak Finrod ją tego nauczył. Zaczynają rozmawiać i Finrod tłumaczy swojej siostrze, dlaczego statek płynie a kamień tonie mówi jej:

Kamień spogląda tylko w dół. Mrok wody jest bezkresny i porywający statek również wyczuwa ten mrok pragnący go okiełznać i pochłonąć, ale statek ma pewien sekret. W przeciwieństwie do kamienia spojrzenie statku zmierzone jest w wiodące go światło szepczące o rzeczach, do których mrok nie ma dostępu.

J.R.R. Tolkien lubi w swojej twórczości dodawać do zwykłych rzeczy takich jak blask gwiazd itp. Jakiś dodatkowy opis/sens. W całym Władcy Pierścieni nie ma jednak ani jednego zdania, które by opisywało wodę w tak mroczny sposób. Wręcz przeciwnie jest ona utożsamiana z głębią mądrości, a nie mrokiem. Dotyczy to też Finroda, o którym J.R.R. Tolkien nie wspomina we Władcy Pierścieni.

00:03:07

Na to Galadriela odpowiada:

Ale czasem światła odbijające się w tafli wody świecą równie jasno jak te na niebie, że aż trudno odróżnić górę od dołu. Skąd mam wiedzieć, za którym światłem mam podążać?

Finrod odpowiada Galadrieli, ale nie jest nam znana ta odpowiedz, ponieważ szepcze jej to do ucha. Kontynuują rozmowę gdzie Galadriela mówi, że to wydaje się takie proste. Natomiast Finrod tłumaczy jej, że tak to bywa z najistotniejszymi prawdami. Finrod mówi również do siostry:

Musisz nauczyć się je dostrzegać, nie zawsze będę tu by ci je wskazywać.

00:04:00

W kolejnej scenie ukazuje się jakaś kraina i jest kontynuowany monolog Galadrieli a mówi ona:

Nie znaliśmy słowa śmierć, bo sądziliśmy, że nasza radość będzie nieustająca. Myśleliśmy, że nasze światło nigdy nie zblednie.

00:04:28

Naszym oczom ukazują się dwa drzewa, które najpierw błyszczą swoim światłem a później jest pokazane jak płoną. Galadriela kontynuuje swój monolog mówiąc:

Dlatego gdy nasz wielki wróg Morghot zniszczył światło naszego domu stawiliśmy opór.

We Władcy Pierścieni możemy przeczytać o dwóch Drzewach Valinoru z książki jednak dowiadujemy się jedynie, że oświetlały one Valinor i zwały się Telperion i Laurelin. Faktem też jest to, że zostały one zniszczone przez Morghota. Reszta książki nie mówi już nic więcej o drzewach Valinoru a jedynie o tym co stało się po ich zniszczeniu. Jednak w dodatkach do Władcy Pierścieni możemy przeczytać również o tym, że Morghot zatruł drzewa Valinoru. Dlatego wydaje mi się, że dużo lepsza by była scena niepłonących a usychających Drzew Valinoru.

00:04:40

Po wypowiedzeniu tych słów ukazuje się nam siedmiu Elfów z mieczami. Jednym z tych Elfów jest Finrod. Galadriela mówi dalej:

Legion Elfów wyruszył na wojnę.

00:04:48

Ukazuje nam się flota statków, po czym widzimy mapę wskazującą Valinor. Galadriela kontynuuje monolog:

Opuściliśmy nasz dom Valinor i wyruszyliśmy ku odległej krainie przepełnionej nieopisanymi niebezpieczeństwami i niezliczonymi osobliwymi stworzeniami do miejsca zwanego Śródziemiem.

00:05:10

Widzimy scenę, w której Smok walczy z Orłem, który w płomieniach upada na ziemię. Okazuje się, że jest to pole bitwy. Mamy tutaj szczególne zbliżenie na walczącego Finroda.

Monolog nadal trwa:

Powiadali, że wkrótce będzie po wszystkim, lecz wojna, która spustoszyła Śródziemie trwała całe wieki.

W trakcie tych słów mamy migawki wielu zabitych wojowników szkód, jakie nastąpiły podczas wojny. Po chwili ukazuje się postać dorosłej Galadrieli podnoszącej hełm. Mina Galadrieli sugeruje, że właśnie zrozumiała, że jej brat poległ.

Jest to scena, w której po raz pierwszy widzimy postać dorosłej Galadrieli. Dlatego spójrzcie sobie na nią i sami porównajcie jak jej wygląd opisywał J.R.R. Tolkien tutaj kilka cytatów opisujących wygląd zewnętrzny Galadrieli:

…królowa nie ustępowała postawą swemu małżonkowi. Oboje też byli poważni i piękni. Szaty nosili śnieżnobiałe, pani miała włosy ciemnozłote, Celeborn zaś srebrzyste, długie i jasne. Wiek nie naznaczył ich twarzy swoim piętnem, dał im tylko głębię spojrzenia, tak przenikliwego, jak ostrze włóczni lub promienie gwiazd, a zarazem tak bezdennego, jak źródła odwiecznych wspomnień…

…ujrzeli zbliżającą się Galadrielę. Smukła, biała i piękna szła pod drzewami…

We Władcy Pierścieni dowiadujemy się jeszcze kilka szczegółów odnośnie wyglądu zewnętrznego, które ciężko zacytować, bo są zbyt krótkie np. to, że Galadrieli zdarzało się nosić wianek ze złotych kwiatów i czasem swe włosy splatała w warkocz oraz wplatała w nie białe klejnoty. Natomiast jej postać błyszczała delikatnym białym światłem.

Co prawda ta ciekawostka nie dotyczy wyglądu zewnętrznego, ale wydaje mi się godna wspomnienia, gdyż ma swój wpływ na to, jak odbieramy postać Galadrieli mianowicie jej głos:

Jej głos był czysty i melodyjny, ale głębszy niż to zazwyczaj u kobiet bywa.

I tutaj zaczyna się największa tragedia całego pierwszego odcinka. Szkoda mojego czasu na pisanie pod każdym zdaniem, że J.R.R. Tolkien o tych wydarzeniach i postaciach nie wspomina. Dlatego, żeby nie marnować ani mojego, ani waszego czasu, po prostu miejcie na uwadze, że wszystko, co będzie napisane czarną czcionką nie jest opisane w książce.

00:06:21

Kolejno Galadriela mówi:

Tak poznaliśmy liczne słowa opisujące śmierć. Ostatecznie Morghot został pokonany, lecz zwycięstwo okupiliśmy ogromnym smutkiem. Jego Orkowie rozprzestrzenili się po całym Śródziemiu mnożąc się pod wodzą jego najwierniejszego sługi okrutnego i przebiegłego czarnoksiężnika Saurona.

Podczas tych słów niewiele się dzieje. Widzimy migawki przedstawiające Orków i zniszczenia a na końcu Saurona.

00:07:03

W kolejnej scenie widzimy Galadrielę stojącą nad ciałem brata mówi ona:

Mój brat poprzysiągł go odnaleźć i zniszczyć, ale Sauron odnalazł go pierwszy naznaczył go symbolem, którego znaczenia nie pojmowali nawet najwięksi mędrcy. Tam w ciemności jego przysięga stała się moją.

Mamy tutaj scenę, w której ukazuje nam się znak, jakim brata Galadrieli naznaczył Sauron oraz moment kiedy Galadriela zabiera miecz bratu.

00:07:31

Ponownie ukazują nam się statki jednak nie jest to już cała flota a jedynie cztery statki. Galadriela mówi:

Wyruszyliśmy na łowy. Ścigaliśmy Saurona do krańców ziemi, lecz trop zanikał mijały kolejne lata, kolejne wieki aż wielu Elfów zapomniało i przestało myśleć o bólu minionych dni coraz więcej z nas sądziło, że Sauron był już tylko wspomnieniem a zagrożenie wreszcie minęło. Chciałabym należeć do tego grona.

00:09:14

Widzimy Galadrielę przemierzającą jakąś mroźną krainę wraz z siedmioma kompanami. Kraina ta to Północne Pustkowie co wiemy z dodanego podpisu. Po czym zwraca się do niej jeden z kompanów a dokładniej Thondir:

Dowódczyni ta kompania poszła za tobą na kraniec świata, ale nikt z tych, którzy odważyli się szukać tej ostatniej twierdzy niczego nie odkrył. Ostatniego Orka widziano przed wielu laty. Być może pozostali dowódcy mają rację twierdząc, że naszego wroga już nie ma.

Sugeruje on jej, że powinni oni zakończyć poszukiwania i wrócić do swojego królestwa. Galadriela nie wyraża na to zgody. Podczas dalszego marszu jeden z kompanów Galadrieli upada. Galadriela tego nie zauważa więc jeden z kompanów woła ją. Podpis zdradza nam, że Elf, który zawołał Galadrielę to Rian. Zaczynamy więc powoli rozszyfrowywać skład kompani Galadrieli. Thondir widząc upadek kompana ponownie zwraca się do niej mówiąc:

Powinniśmy już dawno dotrzeć do celu.

00:10:51

W błysku piorunów ukazują się forteca. Galadriela odpowiada:

I dotarliśmy. Jesteśmy na miejscu to tu po porażce Morghota zgromadzili się Orkowie.

00:11:13

Wszyscy wchodzą do fortecy. Wszędzie dookoła jest bardzo zimno. Galadriela znajduje tam zaślepione drzwi i każe je odblokować. Prowadzą one do jakiejś sali a tam kompania znajduje ciała Orków, którzy rzekomo igrali z mocami świata niewidzialnego ze starą czarną magią. Nagle Galadriela dostrzega płatek śniegu, który upadając na jeden z głazów topi się. Postanawia ona oblać ten głaz wodą ich oczom ukazuje się znak Saurona taki sam, jakim Sauron naznaczył ciało brata Galadrieli.

Motyw zimna nie jest przypadkowy, gdyż J.R.R. Tolkien we Władcy Pierścieni wspomina o tym, że cechą charakterystyczną dla Saurona było zimno. Sauron wedle opowieści zsyłał mróz albo odwilż wedle własnej woli.

Galadriela decyduje, żeby rozbić obóz, aby kompania odpoczęła, a kolejnego dnia wszyscy mają wyruszyć na północ. Thondir ponownie zdradza swoje wątpliwości co do dalszych poszukiwań. Galadriela jednak jest bardzo zawzięta i nie dopuszcza nawet takiej myśli, żeby zawrócić. Po smętnej opowieści jak to Galadriela bardzo tęskni za blaskiem drzew wszystkich atakuje Śnieżny Troll.

00:16:45

Chociaż Galadrieli udaje się pokonać Śnieżnego Trolla jest to przełomowy moment. Thondir, który najbardziej wątpił w sens wyprawy unosi swój miecz, po czym kładzie go na ziemi co jest oznaką sprzeciwu wobec Galadrieli. Za jego śladem ośmiu Elfów decyduje się na to samo. Chociaż do tej pory wszystko wskazywało, że kompania liczy siedmiu Elfów w tej scenie jest ośmiu Elfów odkładających swoje miecze. Kompania Galadrieli postanawia zawrócić a Galadriela pójść dalej na północ.

Trochę o charakterze Galadrieli:

We władcy pierścieni J.R.R. Tolkien opisuje Galadrielę jako postać poważną, empatyczną i oszczędną w słowach. Jest ona żądna władzy jednak mimo tego pragnienia potrafi nad tym zapanować. J.R.R. Tolkien nie opisuje charakteru Galadrieli w młodości a jedynie w czasach wojny o pierścień.

Na tym się kończy pierwszy wątek dotyczący Elfów w pierwszym odcinku. Całość trwa pierwsze 17 minut.

Doradźcie mi

Co do kolejnego wpisu mam dla was dwie opcje dajcie mi znać, którą wolicie. Po tych pierwszych 17 minutach, które skupiają się na Elfach Amazon przeskakuje do wątku o Harfootach. Dlatego mam dylemat. Kolejny wpis może być właśnie o nich wtedy wpisy będą pisane chronologicznie tak jak jest to w serialu. Druga opcja to przeskoczenie do kolejnego wątku dotyczącego Elfów. Co wolicie? Analizę chronologiczną czy może raczej tematyczną? Czyli coś na zasadzie jedziemy po Elfach aż wyczerpiemy temat?

Tutaj jeszcze na wszelki wypadek dodam małe sprostowanie. Niektórzy z was mogą sobie pomyśleć, ale jak to Galadriela nie dowodziła oddziałem? Nie tropili Saurona? Galadriela nie miała brata? Anna co ty pierdzielisz? Niektóre rzeczy/wydarzenia rzeczywiście przypominają te, o których możemy przeczytać w innych książkach J.R.R. Tolkiena jednak nie są one opisane we Władcy Pierścieni. Nie można mylić walki z Sauronem w Drugiej Erze, o której Amazon usiłuje nam opowiedzieć z walką z Sauronem w Trzeciej Erze itp. Amazon usiłuje nam opowiedzieć o wydarzeniach z Drugiej Ery bazując jedynie na informacjach z Władcy Pierścieni gdzie książka skupia się na Trzeciej Erze. Ambicje to oni mają, ale przez tę swoją głupotę jak sami widzicie serial ten niewiele ma wspólnego z Tolkienem. Całość to jedynie zlepki informacji z książki, które są jedynie bazą dla całej serii.

———-Nowy Projekt———- 
www.tolkienologia.com

Podoba ci się to, co robię i chciałbyś mnie jakoś wesprzeć? Możesz to zrobić na trzy sposoby: skomentuj, polub, przekaż darowiznę. Pamiętaj każdy komentarz i polubienie to motywacja do dalszej pracy i dowód na to, że to, co robię ma sens. Natomiast darowizna to więcej czasu, który mogę poświęcić na pisanie dla was coraz to lepszego contentu.

Pozdrawiam, Anna Eldameldor Mokos https://middleearthgeek.com/ Facebook

Pierścienie Władzy / Pierścienie Władzy / Pierścienie Władzy / Pierścienie Władzy / Pierścienie Władzy / Pierścienie Władzy / Pierścienie Władzy /

Pierścienie Władzy
Pierścienie Władzy
Zawartość strony jest chroniona prawem autorskim, które przysługuje autorowi:
Anna Eldameldor Mokos

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *