Socjologia,  Socjologia w literaturze

Tolkien a możliwości współczesnego czytelnika

Tolkien prace nad swoim Legendarium zaczął na długo, długo przed swoją pierwszą publikacją. Od tego czasu zmieniło się bardzo dużo. Zmieniła się mentalność ludzi. Przestano czytać książki co wcale nie znaczy, że przestano czytać. Zmienił się język, jakim się posługujemy no i nie oszukujmy się, ale również zmieniła się definicja słowa 'arcydzieła’ literackiego. Gdyby tak sobie porównać 'arcydzieło’ XXI w. z 'arcydziełem’ XIX w. no to sami wiecie.

Do czego ja właściwie zmierzam?

Filozofując sobie o tym wszystkim przy wieczornej herbatce z cytryną zaczęłam się zastanawiać nad kilkoma rzeczami. Po pierwsze czy to, że czytamy mniej książek musi oznaczać od razu, że 'głupiejemy’? No bo przecież z drugiej strony czytamy dużo więcej niż kiedyś. Jedyna różnica to, to, że kiedyś czytało się książki a dziś czytamy 'treści’. Po drugie czy jest szansa (oby nie) na to, że ktoś kiedyś powie, że J.R.R. Tolkien 'gówno’ potrafił i kiepski był z niego pisarz?* Nie, żebym zło wróżyła, ale wiecie skoro zmieniają się wymagania i przyzwyczajenia współczesnego czytelnika istnieje możliwość, że kiedyś młodsze pokolenia spojrzą na jego twórczość przez pryzmat tego 'co się teraz czyta’. Szczególnie teraz gdy młodsze pokolenia zwracają coraz mniejszą uwagę na to co było. Po trzecie czy współczesny czytelnik będzie umiał poradzić sobie z tekstami, jakimi uraczył nas Tolkien? No i po ostatnie, czyli co ciekawego powie nam najpopularniejsza firma Yoast o umiejętnościach J.R.R. Tolkiena?

*Właściwie to takie słowa już padły z ust Petera Conrada, który powiedział, że Tolkien nie potrafił pisać i miał ubogą wyobraźnię.

Zabawa

Na czym polega zabawa?

Nic skomplikowanego. Przepisuje pierwszą stronę danej książki aktywuje program analityczny i chwale się wam wynikami.

Zanim zaczniemy…

Zacznijmy od definicji 'współczesnego’ czytelnika. Program, w którym będziemy analizować tekst to Yoast Premium. Zadebiutował on w 2007 roku i swoją bazę danych oparł na analizie zachowań 'użytkowników’ od ich narodzin. W rezultacie w przypadku tej zabawy 'współczesny’ czytelnik to każdy urodzony w lub po 2007 roku. Tak, obojetnie jak głupio to brzmi Yoast śledził zachowania użytkowników już od momentu gdy jeszcze nie odróżniali oni smartphona od gryzaka. Dlatego ważne jest, abyście czytali wyniki zabawy mając na uwadze, że mowa tutaj o nastolatkach.

Natomiast żebyście dobrze zrozumieli wyniki zabawy, najpierw wytłumaczę wam czym jest Yoast i jak takie programy działają.

Czym jest Yoast?

Yoast to najpopularniejszy na świecie program posiadający dwie opcje. Możemy wykorzystać go do pomocy przy pisaniu niezależnie czy to postu na facebook, czy książki. Dodatkowo posiada on również opcje SEO, czyli optymalizacje tekstu pod wyszukiwarki.

Jak takie programy działają?

Programy takie jak Yoast wykorzystują dane przeróżnych firm do zrozumienia zachowań czytelnika. Zrozumienie takich zachowań pomaga piszącemu tak zbudować tekst, aby był jak najbardziej przyjazny dla czytającego i jak najłatwiejszy do znalezienia przez wyszukiwarkę. Do firm, na których zbudowana jest 'baza’ Yoast zaliczają się czołowe przeglądarki takie jak google czy yahoo.

Na co Yoast zwraca uwagę i co mówią statystyki?

Przede wszystkim na początku podkreślę, że ponieważ my analizujemy książkę wyniki SEO zostaną całkowicie pominięte. Wiadomo książka a tekst w internecie to nie to samo więc optymalizacja tekstu w tym wypadku nas nie dotyczy.

Jak na razie na przestrzeni lat z zebranych danych statystycznych dowiedzieliśmy się kilku ciekawych rzeczy o współczesnym czytelniku. Przede wszystkim coraz gorzej radzimy sobie z przełączaniem się pomiędzy akcjami. Potrzebujemy coraz czytelniejszych akcji-reakcji i coraz trudniej skupić nam się na 'wydarzeniach’ które zawierają w sobie więcej niż trzech bohaterów i mają więcej niż jedno miejsce akcji. Znając upodobania J.R.R. Tolkiena do różnorodności może być ciekawie.

Pierwszy drugi i trzeci ogień

Podczas zabawy na początek przeanalizujemy trzy najważniejsze dzieła J.R.R Tolkiena, czyli: Hobbit, Władca Pierścieni i Silmarillion. Na pierwszy ogień weźmiemy Silmarillion. Tak więc wyników wypatrujcie piątego dnia o świcie, o brzasku patrzcie na www.middleearthgeek.com

———-Nowy Projekt———- 
www.tolkienologia.com

Podoba ci się to, co robię i chciałbyś mnie jakoś wesprzeć? Możesz to zrobić na trzy sposoby: skomentuj, polub, przekaż darowiznę. Pamiętaj każdy komentarz i polubienie to motywacja do dalszej pracy i dowód na to, że to, co robię ma sens. Natomiast darowizna to więcej czasu, który mogę poświęcić na pisanie dla was coraz to lepszego contentu.

Pozdrawiam, Anna Eldameldor Mokos https://middleearthgeek.com/

Tolkien
Tolkien
Zawartość strony jest chroniona prawem autorskim, które przysługuje autorowi:
Anna Eldameldor Mokos

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *