Socjologia,  Socjologia w literaturze

Silmarillion a możliwości współczesnego czytelnika

Silmarillion a możliwości współczesnego czytelnika — Piąty dzień, świt, brzask, www.middleearthgeek.com to może znaczyć tylko jedno. Mamy wyniki naszej zabawy. Dla tych, co przeoczyli zasady i sens zabawy najpierw zapraszam do przeczytania >Tolkien a możliwości współczesnego czytelnika

Quenta Silmarillion Rozdział 1 Początek dni strona 1

MĘDRCY POWIADAJĄ, że Pierwsza Wojna zaczęła się, zanim Arda została ostatecznie ukształtowana, gdy nic na niej jeszcze nie rosło ani nie żyło, i że przez długi czas Melkor miał przewagę. Lecz w pewnym momencie przybył na pomoc Valarom duch potężny i srogi, który w dalekim niebie usłyszał, że w Małym Królestwie toczy się bitwa. Cała Arda rozbrzmiewała echem jego śmiechu gdy zstąpił Tulkas Mocny, którego gniew niby potężny wicher rozprasza chmury i przepędza ciemność. Melkor uciekł przed tym gniewem i przed śmiechem Tulkasa, opuścił Ardę i pokój zapanował na długie wieki. Tulkas pozostał, przyłączył się do Valarów Królestwa Ardy. Lecz Melkor, przyczajony w ciemnościach zewnętrznych, pałał odtąd przez wieki szczególną nienawiścią do Tulkasa. W tym okresie Valarowie zaprowadzili ład na morzach, lądach i w górach, a Yavanna posiała wreszcie z dawna przygotowane ziarna. Gdy ognie ugaszono lub pogrzebano pod dziewiczymi górami potrzebne się stało światło, więc Aüle na prośbę Yavanny wykuł dwie ogromne latarnie, aby oświetlały Śródziemie, zbudowane jego staraniem w okręgu mórz. Varda napełniła latarnie, Manwë poświęcił je a inni Valarowie umieścili je na kolumnach wystrzelających wyżej niż szczyty wszystkich gór w późniejszej erze. Jedna latarnia, nazwana Illuiną, wzniosła się w pobliżu północnej krawędzi Śródziemia, druga — Ormal — nad jego południowym brzegiem, a światło, spływając z Latarni Valarów, zalewało Ziemię tak, że dzień panował na niej niezmiennie. Nasiona Yavanny zaczęły teraz szybko kiełkować, wschodzić i rosnąć, ziemia okryła się mnóstwem odmian roślin, wielkich i małych: mchów…

Wyniki analizy

Tak jak się spodziewałam nie zielona, nie pomarańczowa a czerwona buźka. Tylko dlaczego?

Zdania

Odkryto, że na przełomie ostatnich 40 lat umiejętność przeciętnego czytelnika do śledzenia tekstu spadała z roku na rok. Tak jak dostępność internetu rosła tak długość czytanych przez nas tekstów się skracała. Wreszcie doszliśmy do apogeum kiedy to nawet post na facebook który jest tak długi, że trzeba go rozwinąć, aby w całości go przeczytać, już na wstępie zniechęca. Gdyby zastanowić się nad tym nie powinno nikogo zdziwić, że aż 48% zdań w przeanalizowanym tekście jest po prostu za długa, a to duże utrudnienie dla czytelnika. W dzisiejszych czasach zdanie, które zawiera w sobie więcej niż 15 słów sprawia czytelnikowi trudność w zrozumieniu tekstu. Doprowadza to do potrzeby wielokrotnego cofania się o zdanie czy dwa, żeby zrozumieć, o co właściwie chodzi. Powszechnie jest to najbardziej irytujący powód, który skutecznie zniechęca do dalszego czytania. Cóż Silmarillion i długość zdań to za wysoko postawiona poprzeczka jak na dzisiejsze czasy.

Bohaterzy

Kolejny problem to ilość bohaterów. Tak jak w przypadku długości zdań tak i w przypadku bohaterów ilość, jaką przeciętny czytelnik jest w stanie ogarnąć spada. Jeszcze w 2000 roku przeciętny uczeń szkoły podstawowej w krajach europy potrafił przysłowiowo 'udźwignąć’ 4-5 bohaterów na stronę. Natomiast w 2020 roku liczba ta spadła już do 2-3 bohaterów i to wszystko na przestrzeni zaledwie 20 lat. W przeanalizowanym tekście mamy 5-6 bohaterów zależnie od tego czy Valarów potraktujemy jako swego rodzaju bohatera, czyli stanowczo za dużo.

Wydarzenia

W przypadku wydarzeń spotykamy się z tym samym problemem co w przypadku bohaterów. Analizowany tekst to zaledwie jedna (pierwsza) strona Quenta Silmarillion. Na tej jednej stronie J.R.R. Tolkien obsypuje nas niewyobrażalną ilością wydarzeń. A to jakaś wojna, a to przybywa jakiś duch, a to Melkor ucieka, a to Tulkas zostaje i nagle budują jakieś latarnie i sieją nasiona. Jak dla mnie to wspaniały ogólny zarys całości. Jednak już nie Yoast a wydział filologi na university of canada ma inne zdanie. Okazuje się, że w dzisiejszych czasach tekst książki/opowiadania, żeby był przyjazny dla czytelnika nie może zawierać w sobie więcej niż 2-3 wydarzenia. Dodatkowo wydarzenia te muszą być z sobą ściśle powiązane. W rezultacie jeśli J.R.R. Tolkien chciałby stworzyć tekst przyjazny dla czytelnika w dzisiejszych czasach zaczynając od wspomnienia o wojnie powinien zakończyć na…

…opuścił Ardę i pokój zapanował na długie wieki.

Lub zawyżając poprzeczkę na…

…W tym okresie Valarowie zaprowadzili ład na morzach, lądach i w górach.

Nie wiem co wy o tym myślicie, ale jak dla mnie żałosne. Jak widać technologia idzie naprzód, ale my to już się cofamy.

Mimo wszystko są też plusy:

Uporządkowanie tekstu

Mimo długich zdań, które działają na niekorzyść tekstu to tekst i tak jest uporządkowany. Tekst jasno ukazuje, co jakie pociągnęło za sobą konsekwencje i na co powinniśmy zwrócić większą uwagę. Ponadto zdania są zróżnicowane co jest dużym ułatwieniem dla czytającego, żeby nie pogubił się w tekście.

Wskaźnik Flesha

Wskaźnik Flesha to algorytm sprawdzający spójność pomiędzy ilością zdań a ilością słów i sylab. Czyli upraszczając to po prostu algorytm sprawdzający, czy nie filozofujemy za dużo i nie używamy za trudnych słów. Spodziewałam się raczej czerwonej buźki. Ze względu na to, że wiele imion i nazw w tekście jest po prostu wymyślona przez J.R.R. Tolkiena uznałam, że algorytm uzna to jako słowa trudne. A tutaj proszę! Idealna harmonia pomiędzy ilością słów a ilością sylab. Cały tekst praktycznie składa się z słów składających się z nie więcej niż czterech sylab co czyni tekst łatwym do przeczytania.

Podsumowując

Ogólnie za całokształt Yoast tekst ocenił na czerwoną buźkę. Jak dla mnie to jeden wielki absurd. Naprawdę ilość zdań, bohaterów i wydarzeń jest przytłaczająca? Szczerze w to wątpię jest jednak jedno, ale. Yoast zadebiutował w 2007 roku i na tym roczniku ”czytelników” się najbardziej skupił, a to znaczy, że w tym przypadku gdy mówię o 'współczesnym’ czytelniku mam na myśli właśnie ten rocznik. W rezultacie ten współczesny czytelnik aktualnie ma około 15 lat. Tak więc jako istota ludzka rocznik 93′ niewiele mogę powiedzieć o dzisiejszych możliwościach nastolatków.

Pamiętajcie jednak, że to tylko zabawa a algorytmy to algorytmy są inteligentne, ale też nie są nieomylne.

———-Nowy Projekt———- 
www.tolkienologia.com

Podoba ci się to, co robię i chciałbyś mnie jakoś wesprzeć? Możesz to zrobić na trzy sposoby: skomentuj, polub, przekaż darowiznę. Pamiętaj każdy komentarz i polubienie to motywacja do dalszej pracy i dowód na to, że to, co robię ma sens. Natomiast darowizna to więcej czasu, który mogę poświęcić na pisanie dla was coraz to lepszego contentu.

Pozdrawiam, Anna Eldameldor Mokos https://middleearthgeek.com/

Silmarillion
Silmarillion
Zawartość strony jest chroniona prawem autorskim, które przysługuje autorowi:
Anna Eldameldor Mokos

2 komentarze

  • https://foroosh-page.ir/about/

    An outstanding share! I’ve just forwarded this onto a colleague who
    has been conducting a little research on this. And he actually ordered me breakfast due to the fact that I stumbled upon it for him…
    lol. So allow me to reword this…. Thanks for the meal!!
    But yeah, thanx for spending some time to discuss this
    matter here on your web page.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *